sobota, 6 grudnia 2014

Wyciskarka wolnoobrotowa czyli tajemnica soku z buraków


Dwa lata temu, niedługo potem jak zacząłem biegać, zainspirowałem się piciem soków wyciskanych na zimno, czyli wolnoobrotowo. Do tamtej pory robienie soku z owoców i warzyw jednoznacznie kojarzyło mi się z sokowirówką jako jedyną maszyną, która jest w stanie taki sok zrobić.

Z dzieciństwa wielu z nas zapewne pamięta sokowirówki marki Predom, które chodziły jak motorynka, cały dom wibrował od fundamentów po dach a rodzice kazali nam potem pić ohydny sok z marchewki. W końcu i ja zostałem ojcem i wpadłem na ten sam genialny pomysł, że trzeba moje dzieci poić sokiem z marchewki i jabłek. Ale wtedy szukając po necie jakiejś sokowirówki rzuciła mi się w oczy idea wyciskarki - która jest czymś innym niż sokowirówka. Wiele informacji znalazłem na stronie eujuicers.pl  skąd pochodzi poniższy cytat.

Sok wyciśnięty przy pomocy wyciskarki jest gęstszy i mniej klarowny niż uzyskany dzięki sokowirówce. Jest on również znacznie bogatszy w enzymy, witaminy i składniki odżywcze, które pozostają „żywe” i niezniszczone w procesie wyciskania. Taki sok posiada niewielką warstwę piany co wskazuje na minimalne napowietrzenie. Dzięki temu jego okres przydatności do spożycia jest dłuższy niż w przypadku soku wyciśniętego przez sokowirówkę i wynosi do 24 godzin przechowywania w lodówce.

Dodatkowo ślimakowymi wolnoobrotowymi wyciskarkami można robić soki nie tyko z twardych owoców i warzyw ale także z owoców miękkich oraz traw!

Ceny. One niestety były i są drogie. Koszt dobrej wyciskarki to ponad 1000 PLN... ale czy na pewno? Traf chciał, że akurat wtedy, kiedy się zainspirowałem w Biedronce rzucili wyciskarki za 259 PLN!! Ponad 4 razy taniej niż w necie! Nawet jeżeli miałaby to być wyciskarka do kitu i miałaby się popsuć następnego dnia postanowiłem zaryzykować. 

Pamiętam, że obdzwoniłem swoich znajomych i zrobiliśmy najazd na okoliczne Biedronki, bo w każdej z nich była jedna albo ledwie kilka sztuk. Przez kolejne dwa lata widziałem je jeszcze raz w Biedronce i dwa razy w Lidlu. Można więc statystycznie przyjąć, że pojawiają się gdzieś w tej cenie raz na pół roku. 

Dlaczego o tym piszę? Parę dni temu wrzuciłem na blog post o wyciskaniu, a jeszcze wcześniej, wiosną napisałem o domowym soku z pokrzywy. Oba posty cieszą się dużą liczbą wejść i w związku z nimi otrzymuję od czasu do czasu pytania w komentarzach albo na priv. 

Odpowiadając:

1. W mojej wyciskarce znalazły się już takie owoce i warzywa jak: marchew, burak,  jabłko, gruszka, imbir, ananas, winogrona, brzoskwinia, pomarańcze, grapefruity, mandarynki, wiśnie bez pestek, seler naciowy, pokrzywy, kiwi, granat... i pewnie jeszcze kilka i których nie pamiętam

2. Skuteczność jest wg mnie lepsza niż sokowirówki z czasów PRL. Wyciśniętych trocin nie żal wyrzucić do kosza. Soku wychodzi zadowalająco dużo.

3. Czasami jest problem przy tzw mącznych jabłkach, w których jest mało soku. Robi się mus, który potrafi zapchać sitko. Trzeba zachować proporcje i przepuszczać czasem marchewkę. 

4. Z jabłkami, które mają dużo soku nie ma problemu. Latem zrobiłem za jednym razem 15 litrów soku na cydr z około 20-22 kg jabłek. 

5, Mycie jest proste. O to też były pytania. Postanowiłem nagrać filmik pokazowy. Tzn. żona nagrywała, proszę wybaczcie tę amatorkę, ale te kilkanaście sekund mycia może być inspirujące dla tych, dla których liczy się każda sekunda na mecie i gnają po wynik :)


Składniki gotowe!
Pierwsze warzywa trafiają do ślimaka
0,75 l gotowe
0,5 litra soku na imprezę
Szklaneczka wypita od razu, pół litra wlane do butelki od niemieckiego piwa i... można iść na imprezę.


11 komentarzy:

  1. Też bawię się w "robienie" soków i mam pytanie czy wszystkie soki jakie zrobisz są na samym początku kwaśne? Nie wiem od czego to zależy czy od sprzętu czy owoców? Używam wyciskarki z huroma pierwszej na stronie http://sklep.puregreen.pl/wyciskarki-do-sokow/wyciskarki-dwuslimakowe i wydaje mi się, że sprzęt pierwszej jakości, więc obstawiam, że to wina owoców. Chyba, że sok po prostu "tak ma" i musi trochę odstać? Proszę o odpowiedź i dziękuję.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podstawowe pytanie: z jakich owoców/warzyw robisz sok?

      Usuń
    2. Dokładnie, kluczowym jest pewnie pytania z jakich owoców jest sok wytwarzany. Sam posiadam wyciskarkę Omega (https://www.eujuicers.pl/wyciskarka-soku-omega-80068226-chrom) i nie zauważyłem takich prawidłowości.

      Usuń
  2. W porównaniu z wyciskarką Kuvings B6000 ta z biedronki myje się bajecznie prosto. Szkoda że nie wiedziałem wcześniej o tych biedronkowych :( Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. No proszę!:))) i ten temat tez mnie interesuje!:)))

    OdpowiedzUsuń
  4. Witam!
    Uwazam,ze wyciskarki poziome,to przezytek.Obecnie najlepsze w uzytkowaniu i jakosci soku sa wyciskarki pionowe wolnoobrotowe np:http://www.terapiasokami.pl/wyciskarka-cooksense.Rownie latwo sie ja myje,w cigu dnia wystarczy ja przeplukac,a na koniec dopiero rozebrac i umyc.Polecam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest wiele wyciskarek w cenie ponad 1000 PLN, które na pewno są lepsze niż ta za 250 PLN z dyskontu. Ale czy są aż 5 razy lepsze?

      Usuń
  5. Bardzo lubię świeże soki, nie potrafiłabym teraz zacząć dnia od czegoś innego niż sok z buraka, który daje lepszego kopa niż kawa. Do tego jabłka na osłodę albo seler i natka pietruszki. Próbowałam też soku z papryki i latem miałam świetny chłodnik.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ostatnio dostałem prezent od swoich rodziców, była to wolnoobrotowa wyciskarka Hurom http://huromwroclaw.pl . Codziennie robię z niej pyszne soki, które zachowują swoje właściwości odżywcze. Jest łatwa w użyciu a także bardzo prosto i szybko się ja myje. Jest cicha i bezpieczna.

    OdpowiedzUsuń
  7. Masz absolutną rację do tego, że soki z wolnoobrotowych wyciskarek są o wiele zdrowsze niż te z sokowirówek. Ja mam takie urządzenie z Ronica i faktycznie jest więcej czystego soku i mniej piany. Wydaje mi się, że smak też jest trochę lepszy. Jeśli chodzi o przechowywanie to sok z jednoskładnikowy trzymam w lodówce 48h. Jakby ktoś stała przed wyborem czy kupić sokowirówkę czy wyciskarkę to zdecydowanie poleciłabym to drugie.

    OdpowiedzUsuń
  8. Właśnie jestem na etapie poszukiwania wyciskarki do soków i koktajli jednak ceny na prawdę mogą człowieka przerazić! Tym postem dałeś mi nadzieje, że może nie zbankrutuje do końca tym bardziej, że jakość jest dość zadowalająca. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń

Podobne wpisy