Kilka dni rozpocząłem ultramaraton na raty z Depeche Mode w słuchawkach.
Celem jest przesłuchanie wszystkich 14 studyjnych płyt podczas
biegania. Limity czasu też obowiązują, bo postanowiłem ukończyć to
wyzwanie do 11 lutego, czyli koncertu Depeche Mode w Ergo Arenie w
Gdańsku.
Pierwszy wpis: Running with Depeche Mode part I opisywał pierwsze 4 studyjne płyty DM.
Drugi trzy kolejne: Running with Depeche Mode part II
Trzeci dwie następne: Running with Depeche Mode part III
Dziś pozycje: 10, 11 i 12
środa, 7 lutego 2018
Harenda - Gubałówka - Harenda
Kolejny dzień w górach. Tym razem z trochę większą ideą niż poprzedni wypad do Poronina. Dzieci odstawiam do szkółki na Harendzie i postanowiłem te niecałe 3 godziny wykorzystać na zwiedzanie okolicy.
Na Harendę można wjechać wyciągiem razem z narciarzami, a stamtąd pobiec szczytem na przykład na szczyt szczytów - czyli Gubałówkę :)
Po odstawieniu dzieci pytam się jakiegoś losowego instruktora:
- "Proszę Pana, a którędy da się wejść tam na górę?"
- "Niech Pan kupi kartę na wyciąg to Pan wjedzie"
- "Ale ja nie chcę wjeżdżać! Ja chcę wejść."
- "Ale to przecież tylko kilka zł kosztuje, kupi Pan kartę i jak Pan nie wykorzysta to Panu zwrócą środki"
- "No ale ja chcę wejść!"
- "Aaaaa.. aaaa to nie da się...."
poniedziałek, 5 lutego 2018
Zakopane, Zakopane, spaceruje pani z panem.
Nie klei mi się żadna fabuła, ale dziesiątki rozstrzelonych wątków, więc opiszę to w punktach:
- Nie jestem fanem nart zjazdowych, więc na nich nie jeżdżę. Nikt nie zaszczepił mi tego bakcyla w dzieciństwie więc zostawiam tę przyjemność sobie na kiedyś tam. Mimo to teraz daję szansę moim dzieciom i ... zabrałem je do Zakopanego do szkółki. Rok temu śmigały w Trzepowie, wiec przyszedł czas na większe górki.
- Pierwsza muzyczna myśl związana z Zakopanem to wcale nie "oblewamy się szampanem" ale tytułowy Sztywny Pal Azji.
- Zostało mi 6 dni do Depeche Mode i 4 płyty przede mną. Muszę więc biegać z muzyką, dziś był Exciter, ale o tym za kilka dni w innym blogpoście.
sobota, 3 lutego 2018
Parkrun Charzykowy #1 - Inauguracja
| Z Moniką, współkoordynatorką parkrun Charzykowy |
Całe moje szczęście związane z faktem, że parkrun zawitał do Charzyków opisałem wczoraj. Straciłem tym samym ostatnią obiektywną wymówkę, aby kiedykolwiek wykręcić się z biegu. Poza tym, że nie potrzebuję takich wymówek...
| W Charzykowach po raz 100-tny, ale po raz pierwszy na parkrun |
Z Chojnic wyjechaliśmy 30 minut przed biegiem. Normalnie te 5 km bym pokonał na piechotę, ale tradycyjnie byłem z córką i wiadomo - 15 km łącznie to byłoby trochę za dużo. W nocy spadło trochę śniegu, ale była to cienka warstwa, na pewno nie taka, aby w czymkolwiek przeszkadzała.
piątek, 2 lutego 2018
Biegałem parkrun Charzykowy zanim zaczął być modny
Mam dużo szczęścia w życiu :) Kiedy 1,5 roku temu parkrun Gdańsk-Południe otworzył się pod oknem mojego mieszkania nie mogłem nacieszyć się tą wiadomością. Przez te 80 edycji opuściłem tylko kilka z nich, a tylko jedną z własnej nieobiektywnej woli. Większość biegałem, ale udzielałem się też jako wolontariusz, do tego stopnia, że kilka razy miałem zaszczyt poprowadzić bieg jako koordynator!
Problem niestety zaczęła mieć moja rodzina, a dokładniej ta część rodziny ze strony mojej drugiej połówki jabłka czyli najwspanialszej małżonki. :) Moja żona pochodzi z Chojnic i od kiedy parkrun miałem pod oknem część rozmów piątkowych brzmiało tak:
- Może odwiedzimy rodziców na weekend? - pytała żona
- Jasne, dobry pomysł - odpowiadałem
- Pojedziemy w piątek po pracy - proponowała żona
- ZWARIOWAŁAŚ!?!? Jedziemy najwcześniej w sobotę o 10:00 !!
Running with Depeche Mode part III
Kilka dni rozpocząłem ultramaraton na raty z Depeche Mode w słuchawkach.
Celem jest przesłuchanie wszystkich 14 studyjnych płyt podczas
biegania. Limity czasu też obowiązują, bo postanowiłem ukończyć to
wyzwanie do 11 lutego, czyli koncertu Depeche Mode w Ergo Arenie w
Gdańsku.
Pierwszy wpis: Running with Depeche Mode part I opisywał pierwsze 4 studyjne płyty DM.
Drugi trzy kolejne: Running with Depeche Mode part II
Dziś dwie następne:
Pierwszy wpis: Running with Depeche Mode part I opisywał pierwsze 4 studyjne płyty DM.
Drugi trzy kolejne: Running with Depeche Mode part II
Dziś dwie następne:
czwartek, 1 lutego 2018
Joszczak vs. reszta świata 2018 - podsumowanie stycznia
O co chodzi w tej rywalizacji opisałem tutaj. To rywalizacja prosta jak konstrukcja cepa, bo polega na tym kto więcej przebiegnie w 2018 roku, a jedyna nagrodą jest to, że Joszczak nie będzie pierwszy... no chyba, że wygra Joszczak.
Przeanalizujmy sytuację po pierwszym miesiącu rywalizacji:
Subskrybuj:
Posty (Atom)






