Pokazywanie postów oznaczonych etykietą joszczak vs reszta świata. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą joszczak vs reszta świata. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 19 stycznia 2020

Michał Joszczak's challenge "Patrick LE BORGNE vs the rest of the world"

Uwielbiam robić żarty moim dzieciakom. Jednym z moich klasyków jest śledzenie identycznego samochodu jakim sami jeździmy. Kiedy przypadkiem w trakcie drogi ze szkoły/przedszkola/basenu etc trafimy na drodze na identyczny model czarnego peugeota zaczynam go śledzić i krzyczę do dzieciaków:

-"Aaaaaaaa!!! Widzicie?! Ktoś ukradł nam peugeota!!! Jedziemy za nim!!"

Kilka razy dały się nabrać, ale teraz doskonale wiedzą o co chodzi i mówią do mnie:

-"Taaato, przecież my jedziemy naszym peugeotem, więc nikt nam go nie ukradł"

Ale taka jest tradycja. Jak trafimy na identyczny egzemplarz na drodze, to go śledzimy i czasem nawet zajeżdżamy aż pod samą biedronkę, parkujemy obok, po czym krzyczymy "oddawajcie naszego peugeota!!".

Taka jest tradycja.

I tutaj następuje ciąg dalszy. Staram się jak mogę wytłumaczyć moim dzieciom na czym polega fenomen filmów z czasów PRL. To jest awykonalne. W każdym razie, tradycja to jest coś takiego, że kiedy ktoś ukradnie nam wóz, to musi oddać ... samolot. Taka jest tradycja. Ekstradycja.

I od jakiegoś czasu moje dzieciaki kiedy widzą na drodze identycznego peugeota to krzyczą do niego: "eeeeeejjj! ukradłeś nam samochód! oddawaj samolot!"


czwartek, 31 maja 2018

Joszczak vs. reszta świata 2018 - podsumowanie maja

Wiem, wiem... wszyscy czekali na podsumowanie kwietnia, ale go nie zrobiłem. Są na tę sytuację dwie hipotezy:
  1. Odpuszczanie wchodzi w krew. - tak mawiał Biegacz z Północy 
  2. Jeżeli złamałeś zasady 1 raz to nic się nie stało, ale jeżeli zrobiłeś to po raz drugi, oznacza to, ze stało się to twoim nowym nawykiem. - tak mawiał Pan Myiagi
Prawda "techniczna" jest taka, że byłem na przełomie kwietnia i maja na rodzinnej majówce w lesie pod Włocławkiem. O rywalizacji całkowicie zapomniałem, a nawet jakbym nie zapomniał, to bym sobie odpuścił pisanie posta, bo net był tak masakrycznie słaby, że po pierwszym dniu odstawienia od LTE zaczęła korzystać z tego rodzina :)

O rywalizacji przypomniałem sobie rano 1 maja. Spojrzałem na statystyki i nawet chciałem zrobić screena, ale przełożyłem to na powrót z leśnego biegania. Ale ... 1 maja rano nie tylko ja biegałem, ale chyba cała czołówka rywalizacji. W efekcie czub tabeli po moich 25 km wyglądał zupełnie inaczej niż przed.... Hmmm... miałem pomysły aby opisać sytuację "z grubsza" ale nie czułbym się komfortowo kiedy przychodziłyby potem reklamacje od rodzin szeroko pojętych "Wróblów" i "Baranów", których zaroiło się w pierwszej 10-tce.

Jest ostatni dzień maja, godzina 22:00.... Tak, wiem, 22:00 to nie 24:00, ale cały dzień byłem z dzieciakami na plaży w Jantarze i jest duża szansa, że padnę na ryj przed północą.

Oto screen z rywalizacji:


Przeanalizujmy sytuację po pięciu miesiącach rywalizacji:

niedziela, 1 kwietnia 2018

Joszczak vs. reszta świata 2018 - podsumowanie marca


Jest godzina 23-cia, sobota, ostatni dzień marca. Mam nadzieję, że wszystkie zegarki już zgrane i nie będzie nagłych roszad w wynikach przez najbliższą godzinę. Wszyscy powoli przygotowują się do posumowania trzeciego miesiąca rywalizacji Joszczaka z resztą świata. Marek Baranowski niczym Leonardo DiCaprio przed oskarową nocą zmienił swoją profilówkę na endomondo :)

Is everybody in? Is everybody in? Is everybody in? The ceremony is about to begin"

Przeanalizujmy sytuację po trzech miesiącach rywalizacji:

środa, 28 lutego 2018

Joszczak vs. reszta świata 2018 - podsumowanie lutego


"O co chodzi w tej rywalizacji opisałem tutaj. To rywalizacja prosta jak konstrukcja cepa, bo polega na tym kto więcej przebiegnie w 2018 roku, a jedyna nagrodą jest to, że Joszczak nie będzie pierwszy... no chyba, że wygra Joszczak."

Przeanalizujmy sytuację po dwóch miesiącach rywalizacji:

czwartek, 1 lutego 2018

Joszczak vs. reszta świata 2018 - podsumowanie stycznia


O co chodzi w tej rywalizacji opisałem tutaj. To rywalizacja prosta jak konstrukcja cepa, bo polega na tym kto więcej przebiegnie w 2018 roku, a jedyna nagrodą jest to, że Joszczak nie będzie pierwszy... no chyba, że wygra Joszczak.

Przeanalizujmy sytuację po pierwszym miesiącu rywalizacji: