"Pieprzeni Duńczycy!!!"
Tak zwykł mawiać szwedzki doktor, który nienawidził duńczyków w serialu Królestwo - Larsa von Triera. Kiedyś jak jeszcze mini-mini nie było główną stacją, jaką odbiera nasz telewizor zdarzało mi się oglądać seriale ;)
Pieprzeni Duńczycy kilka lat temu sprzedali świetną aplikację jaką było Endomondo jeszcze bardziej pieprzonym Amerykanom z Under Armour. Była wtedy słynna akcja z redesignem w dwóch etapach. Było wycięcie playlist, których do dziś nie mogę przeboleć. Ale do zmiany layoutu szło się przyzwyczaić, a brak playlist, które automatycznie pokazywały czego słuchałem w czasie biegu zastąpiłem ręcznym wrzucaniem okładek płyt.
Dla przykładu: kiedyś trasa dookoła jeziora Wdzydzkiego narysowana w 5 sekund robiąc 3 kliknięcie w endomondo wyglądała tak i była realną trasą, którą biegło się dookoła tego jeziora.
Dziś próbując zrobić to samo mogę jedynie uzyskać taki wynik:
Na początku myślałem, że to jakiś bug w przeglądarce. Kilka razy nacisnąłem F5, wyczyściłem cache i nic. Uciekłem nawet w taką ostateczność, że zalogowałem się do endomondo na Microsoft Edge :) Niestety wszystko bez spodziewanego rezultatu. A moje wszelkie wątpliwości rozwiała odpowiedź endomondo na zapytanie o funkcję "snap to road" na facebooku:
Snap to road od września tylko dla użytkowników premium... :(
Szkoda, bo ta funkcja kilka razy ratowała mi dupę, kiedy planując trasę chciałem np. przekroczyć rzekę rurą ciepłowniczą bo na zdjęciach satelitarnych wyglądała jak most. Albo biegnąc z Dominikiem dookoła jeziora Iseo obejście jednego z tuneli było zamknięte dla ruchu pieszego ze względu na osuwiska. Endomondo rysując trasę dookoła zwróciło naszą uwagę na te przeszkody i między innymi dlatego odwróciliśmy planowany kierunek obiegnięcia jeziora tak - aby na najtrudniejszy moment trafić za dnia a nie w nocy.
Trudno. Na szczęście są google maps, gdzie bezpłatna nawigacja i mapy bez większego poczucia straty umożliwiają robić to samo.
Szczerze polecam www.plotaroute.com - nie wymaga rejestracji (chociaż jest możliwa), ma kilka podkładów trasy, można sobie nawet wydrukować itinerar. Trasą można wyeksportować i wczytać do Endomondo.
OdpowiedzUsuńMnie Endomondo trochę irytuje (temat na inny wpis) i chyba zaczynam dojrzewać do zakupu urządzenia z oferty Garmina.
Biegając po lesie używałem też RunGo - nawigacja głosowa dla biegaczy upośledzonych orientacyjnie ;).
P.S Świetny blog - gratulacje!
Hehe, myślałem że nikomu na świecie oprócz mnie nie brakuje tej funkcjonalności z playlistą :)
OdpowiedzUsuńNike+ Running to ma (i miało zawsze). Jedna z wielu przewag tego systemu. Wystarczy apka do mierzenia biegu na smartfonie.
OdpowiedzUsuń