Pokazywanie postów oznaczonych etykietą plany koncertowe. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą plany koncertowe. Pokaż wszystkie posty

piątek, 29 czerwca 2018

Plany koncertowe, plany biegowe

źródo fot: reddit. "kombajny na polu bawełny"

Praktycznie przez całą pierwszą dekadę lat 2000 pojawiałem się na Openerze regularnie. To był mój festiwal, do tego w zasięgu 45 minut drogi samochodem. Tutaj przeżyłem g-e-n-i-a-l-n-e koncerty Massive Attack i The White Stripes (jeszcze na Skwerze Kościuszki). Potem, już na lotnisku, w prawdziwie festiwalowej atmosferze spędzałem każdy pierwszy lipcowy weekend. Ostatni raz w 2011 roku, to chyba było wtedy kiedy burza przerwała występ Brodki (dokończyła go akustycznie) a potem w strugach deszczu i temperaturze 11 stopni grał Pulp. Z jakiegoś powodu uroiłem sobie, że będzie ładna pogoda i akurat tego dnia pojechałem do Gdyni komunikacją zamiast samochodem. Zimne piwo w zimną pogodę kompletnie nie smakowało. Do domu wróciłem kompletnie przemoczony, zmarznięty, trzeźwy i wykończony długą, nocną drogą powrotną.