Czyste Miasto Gdańsk to nie tylko bieg open. To przede wszystkim impreza o charakterze rodzinnym - w pewnym sensie - sąsiedzkie spotkanie. Podobnie jak rok temu można było dostać za friko dowolną ilość wody z saturatora, dzieciaki na szkolnym boisku mogły korzystać z trampolin, zjeżdżalni. Było malowanie twarzy, twister i mega jenga. No i jeszcze 8 biegów dziecięcych w kategoriach wiekowych od lat 3 do 15.
Bieg w kategorii open był tylko dodatkiem. Bo celem nie było ściągnięcie pod SP12 najlepszych biegaczy, ale zmotywowanie jak największej liczby rodzin do wyjścia z bloków i spędzenia soboty wspólnie na tej imprezie. I to się na pewno udało. Łącznie (wszystkie kategorie) wystartowało 550 osób z czego 2/3 to dzieci. I to nie tylko dzieci "biegających rodziców", a praktycznie wszystkich sąsiadów.
